Powiedzmy to otwarcie. Nadeszła w Polsce pora deszczowa. Czyli kolejne 7 miesięcy minie nam na padającym deszczu, wiejącym wietrze i śniegu, który topi się podczas spadania (najczęściej na naszych kurtkach).

Możemy ten wspaniały czas poświęcić na telewizyjną rozrywkę pierwszej klasy, oglądając sztandarowe programy ramówek TVN lub Polsatu. Ja niestety nie posiadam telewizji, ale od czego Internet. Nie oglądałem tego zacnego programu, ale patrząc na obsadę i ten wycinek poniżej musi być przewspaniała zabawa podczas oglądania LINK

Ale nikogo do niczego nie namawiam. Ten czas możemy ten wykorzystać na ubogacenie swojej osoby i spędzenie miłego czasu z książką. Od razu chcę Was uspokoić, że nie będą to tylko “mądre” książki, ale pomieszałem ten wpis tak, żeby było ciekawie i mądrze.

Zaczynamy!

1. Trylogia stulecia – KEN folletstulecie-follett

Upadek gigantów, t. 1 (The Century Trilogy 1: Fall of Giants

Zima świata, t. 2 (The Century Trilogy 2: Winter of the world)

Krawędź wieczności, t. 3 (The Century Trilogy 3: Edge of Eternity)

Chciałem ten wpis zrobić przed wakacjami i napisać, że Trylogia Stulecia to świetna książka na wakacyjny wyjazd, ale jakoś wypadło mi to z głowy. Może i nawet dobrze wyszło, bo żeby przeczytać wszystkie tomy potrzebowalibyśmy chyba 2 miesięcy urlopu, więc pora deszczowa lepiej się do tego nadaje.

Ale do rzeczy. Autorem trylogii jest Ken Follet, porządny pisarz, dużo naprodukował fajnych książek, ale te trzy to jest po prostu majstersztyk. Każda tom opisuje historie kilku rodzin w USA, Anglii, Niemczech i Rosji, wkrawedz-wiecznosci
kilku pokoleniach. Pierwsza części opisuje pierwszą wojnę światową, kolejna drugą, zaś ostatnia to już bardziej aktualna historia, czyli upadek muru berlińskiego, zabójstwo Kennedyego, afera watergate, itd.

Trzeba czytać w kolejności. Książki są supergrube, ale czyta się je bardzo szybko. Aż żałuję, że nie mam nic podobnego na półce przygotowanego, zwłaszcza jak zmarnowałem czas na gniot “Czas patriotów” Toma Clancyego (nadaje się tylko na rozpałkę, ale moja wersja na Kindla nawet na to była za słaba).

Jeżeli chodzi o beletrystykę to absolutnie mój numer jeden, aczkolwiek nie wiem czy lepsze od show z Idealną Panią Domu.

 2. Jeff Bezos i era Amazona. Sklep, w którym kupisz wszystko

jeff bezos Moja ulubiona kategoria, czyli historia od zera do milionera. Świetna książka, która pokazuje jak powstał początkowo książkowy gigant, a obecnie wszystkooferujący gigant, Amazon.com. Bardzo dobrze jest też opisana sylwetka twórcy, Jeffa Bezosa. To jest materiał na kolejną recenzję retrospektywną, bo książkę czytałem już dawno i trochę mi się zapomniało, ale warto jej poświęcić osobnego posta, a Wam warto poświęcić kilka wieczorów na lekturę.

Ja czytałem wersję angielską i szczerze ją polecam, bo jest napisana prostym jezykiem.

LINK 

 

3. Kill grill. Restauracja od kuchni – Antony Bourdainkill-grill-restauracja-od-kuchni

W dobie master szefa i innych kulinarnych show, aż dziwne że ta książka nie wróciła na półki w empiku. Pewnie miejsce zajmują potworki od zwycięzcó∑ lub jurorów, ale na koniec empiki są po to żeby zarabiać, a nie promować kulturę. A szkoda, bo to lektura soczysta, konkretna i miejscami dziwna, jak domowy obiad. Antony Bourdain to taki mniej znany Gordon Ramsey lub nasz lokalny Amaro. Kiedyś za dzieciaka oglądałem na discovery jego programy o podróżach i gotowaniu, zobaczyłem książkę na półce i dalszą historię znacie.

Autor nie przebiera w słowach, opowiada swoje kuchenne historie. Dużo jedzenia, przeklinania, sexu i alkoholu, czyli prawdziwa gastronomia, a nie ten wymuskany obraz z obecnych programów.

LINK 

 

4. “Jony Ive”- Leander Kahneyjony-ive

Dużo mniej znana biografia słynnego projektanta Apple. Biografię Steve Jobsa pewnie każdy zna, ale już ta pozycja nie jest taka popularna i banalna. Muszę przyznać, że polecam ją osobom które mają przynajmniej minimalne zainteresowanie nowymi technologiami, projektowaniem i w ogóle firmą Apple. Jeżeli ktoś nie docenia, że obudowa MacBooka Pro jest tworzona z jednego, aluminiowego odlewu i woli klepać w klawiaturę Lenovo, to zachęcam do przejścia do następnej pozycji w rankingu. Dla pozostałych osób może być to bardzo interesująca i poszerzająca wiedzę książka.

LINK 

 

5. Like a Virgin Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu – Richard Bransonlike-a-virgin-czego-nie-naucza-cie-w-szkole-biznesu

Jeżeli macie potrzebę, aby po pracy usiąść w fotelu i zapomnieć o otaczającej Was rzeczywistości to polecam dzieło Richarda Bransona. Gość jest milionerem, lata z gołymi modelkami na Kite* i przy tym zarządza kilkoma znacznymi firmami (the net worth of Virgin Group was estimated at £5-5.5 billion as of November 2014 link). Z niego aż wycieka to amerykańskie nastawienie “We can do it!”. Dla mnie to jest bomba energetyczna na szare wieczory. Ale żeby nie było, że to taka śmieszna książeczka, Richard pokazuje swój unikalny sposób na stworzenie firmy, która generuje wspaniałe zyski, a przy tym ludzie dalej chcą w niej pracować. Bardzo dobry warsztat managerski i zabawne historie z życia.

LINK

 

*nie mogłem się powstrzymać, picture or it didn’t happen

richard branson KITE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ